Upadek gier planszowych – czy na pewno?

Kto z nas z rozrzewnieniem nie wspomina spędzonych w dzieciństwie wieczorów z rodziną, albo z przyjaciółmi, gdzie godzinami grało się w chińczyka, monopol czy inne gry planszowe. Są to cenne i niezapomniane chwile pełne śmiechu i radości. Kto ma takie wspomnienia, ten jest wielkim szczęściarzem. Przynajmniej tak powinno być, taki szczęśliwy obrazek każdy powinien mieć w swojej pamięci. Wspólne granie w gry planszowe zbliżają ludzi, wzmacniają więzi, poprzez zwyczajne przebywanie ze sobą. Wydaje się, że taka forma spędzenia czasu, w dzisiejszym świecie odeszła już w zapomnienie. Bo kto teraz relaksuje się w ten sposób? Panuje powszechne przekonanie, że młodzież siedzi teraz przed komputerem grając w popularne strzelaniny. Z kolei dzieci oglądają w kółko bajki przed telewizorem, albo już też od najmłodszych lat uczą się obsługi elektronicznych gadżetów. Zapracowani i zmęczeni rodzice, dzięki temu mają chwilę spokoju i czas na odpoczynek. Ale czy na pewno zapomina się już o grach planszowych? Jednak mimo wszystko, wydaje się, że nie jest aż tak źle. Młodzi ludzie, a także rodziny z dziećmi, wracają do tych zabaw. Doceniają, jak cenne jest wspólne spędzanie czasu. Rodzice są coraz bardziej świadomy, że takie gry planszowe, które też dzisiaj są bardziej rozwinięte, urozmaicone i atrakcyjne, niż za dawnych czasów, rozwijają wyobraźnię i kreatywność u najmłodszych. Można wręcz powiedzieć, że powrót do tego staje się coraz bardziej trendy.