W każdym z nas tkwi dziecko

Zbliżają się jesienne chłodne i nudne wieczory, więc każdy z nas szuka zajęcia, dzięki którym choć na chwilę zapomni o smutkach zbliżającej się zimy. Jedni wybierają się do kina na nowości filmowe, inni sięgają po sprawdzone hity czy skecze kabaretowe. Jest jednak prostszy sposób. Bo czy nie lepiej usiąść przed telewizorem czy komputerem z ciepłym kocem i kubkiem gorącego kakao? W tym momencie pojawia się jednak pytanie, co robić dalej… A przecież każdy z nas w dzieciństwie miał swoją ulubioną bajkę! Choć nie zawsze są to popularne kreskówki, takie jak Smerfy czy Gumisie. Wielu z nas sięga pamięcią wstecz i przypomina sobie długo metrażowe filmy animowane, które wcale nie musza być kojarzone z najmłodszymi latami. Wiele tego typu produkcji powstało przecież w ostatnich latach. Pełne są one humoru i przepychanek językowych, a także zaskakujących zwrotów akcji. Z kolei te najstarsze to ekranizacje znanych baśni – Królewny Śnieżki, Pięknej i Bestii, czy Kopciuszka, które wyszły z pracowni Disney ’a. Dużą popularnością cieszą się również pełnometrażowe filmy nawiązujące do motywów baśniowych, jak choćby powstała w 2014 roku Czarownica opowiadająca historię Śpiącej Królewny z punktu widzenia Diaboliny – wiedźmy, która przeklęła dziecko. Podobnych możliwości jest znacznie więcej, w końcu pojawia się coraz więcej filmów dla młodzieży i dzieci nawiązujących do baśni, i legend, być może dzięki popularności o książek i filmów o Harrym Potterze – małym czarodzieju, a przecież w podaniach ludowych bez przerwy mamy do czynienia z magią…